Aktualności

Cesarz Napoleon w Ostromecku

Kliknij, aby polubić InfoFordon.pl na Facebooku
Kliknij, aby polubić czytany artykuł na Facebooku

W Mozgowinie odbyła się inscenizacja z okazji 200-lecia przeprawy Napoleona przez Wisłę pod Fordonem.

Źródła historyczne podają, że cesarz Napoleon idąc na Moskwę przeprawił się przez Wisłę na wysokości Fordonu. Do forsowania rzeki doszło ponad 200 lat temu we wsi Mozgowina. Miejsce to znajduje się zaledwie kilometr od Pałaców w Ostromecku. Monarsze w przeprawie towarzyszył zbrojny poczet złożony z 60 polskich szwoleżerów. W inscenizacji w ich rolę wcielili się członkowie Klubu Jazdy Konnej w Chełmnie. Jeźdźcy wystąpili w strojach z epoki napoleońskiej.

Przy organizacji pikniku przyświecało nam hasło ”Poznaj Smak Doliny Wisły wraz z Cesarzem Francuzów”. To doniosłe wydarzenie kulturowe i kulinarne ma na celu rozsławienie Doliny Wisły. Chcieliśmy pokazać jak niezwykle atrakcyjny jest ten region zarówno pod względem turystycznym jak i dziedzictwa kulinarnego. Prezentowało się siedem gmin z Kujaw, Krajny i Ziemi Dodbrzyńskiej. Na pobliskich pagórkach rozstawiły się stoiska z jadłem i napitkami. Naszych gości kusiliśmy nadwiślańską gościnnością, staropolskim jadłem oraz obfitością regionalnych potraw. Serwowaliśmy między innymi popularne dnia jednogarnkowe, gęsinę i jagnięcinę, dziczyznę oraz ryby. Dania podawane były wprost z kotłów ustawionych nad płonącymi ogniskamiinformuje pomysłodawca imprezy, Waldemar Klorek, właściciel restauracji ”Ostromecka”.

Na festyn napoleoński przyjechaliśmy cała rodziną. Jesteśmy mieszkańcami pobliskiego Chełmna. Z żoną, córeczką Anitą i synem Darkiem chodziliśmy przez kilka godzin od stoiska do stoiska. Chcieliśmy wykorzystać okazję i posmakować jak najwięcej regionalnych specjałów – opowiada Janusz Głownia.

Według historycznych przekazów po bitwie pod Marengo, odbyła się wielka uczta z udziałem Napoleona. Podano wtedy Kurczaka „Marengo”. Na piknik przygotowaliśmy drób przyrządzony według receptury z przed dwóch wieków. Wszystkie grille i kotły były pełne swojskich przysmaków. Największym powodzeniem cieszyły się gorące wędliny prosto z polowej wędzarni. Gospodarstwa agroturystyczne serwowały chleb ze smalcem lub masłem, twarogi, sery, miody i konfitury. Spragnieni mogli skorzystać z szerokiej gamy napojówopowiada sobowtór cesarza Napoleona, Piotr Lenart.

Komentarze

Powiązane artykuły