Aktualności

21-letni mężczyzna, w dzieciństwie molestowany i gwałcony przez księdza Piotra Kanię za poniesione straty moralne żąda 300 tys. zł.

Procedurę wydalenia go ze stanu duchownego ks. Kani Kościół rozpoczął dopiero w 2015 roku. Ksiądz został skazany na 7 lat więzienia. Prokuratura ustaliła, że molestował on ministrantów przez ponad 10 lat. Teraz jedna z jego ofiar żąda od biskupów z Wrocławia i Bydgoszczy odszkodowania w wys. 300 tys.zł.  za poniesione straty moralne.

Dziś w bydgoskim Sądzie Okręgowym rozpoczął się proces. Świadkowie oraz proboszcz parafii w której ksiądz pracował przesłuchiwani będą za zamkniętymi drzwiami. 21-letni mężczyzna, w dzieciństwie był molestowany i gwałcony przez kapłana. Zarzuca biskupom bydgoskiemu i wrocławskiemu, że wiedząc o pedofilskich skłonnościach księdza przez lata milczeli.

Ksiądz Kania został zatrzymany 12 lat temu we Wrocławiu. W jego komputerze śledczy odnaleźli dziecięcą pornografię. Wtedy archidiecezja wrocławska przeniosła księdza do Bydgoszczy. Pracował tu w parafii Opatrzności Bożej. Opiekował się ministrantami. Jednocześnie uczył w nieistniejącym już Gimnazjum nr 13 na bydgoskich Kapuściskach. Po skargach dyrekcji ksiądz został odesłany z powrotem do diecezji wrocławskiej. Ta nie odsunęła go od pracy z dziećmi. Przez kilka lat duszpasterskiej posługi ksiądz Kania molestował i gwałcił chłopców.

Komentarze

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker