Na sygnale

Pijany kierowca KANGOO miał trzy promile alkoholu w organizmie

44-latkowi z Bygdoszczy grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Kliknij, aby polubić InfoFordon.pl na Facebooku
Kliknij, aby polubić czytany artykuł na Facebooku

Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości odpowie 44-latek, któremu dalszą jazdę uniemożliwił inny kierowca, będący jednocześnie świadkiem poczynań pijanego mężczyzny na drodze.  44-latkowi grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Wczoraj (20.10.2019) około godz. 23:20 dyżurny komisariatu w Koronowie został powiadomiony przez świadka o pijanym kierowcy renault KANGOO na DK 25 . Kierujący nim mężczyzna wykonywał niebezpieczne manewry na drodze, m. in. jechał od lewej do prawej krawędzi jezdni. W ten sposób dojechał do ronda przed Tryszczynem, gdzie z przedniego koła Renault spadła opona z felgi. Tam obserwujący jego poczynania świadek go ujął i uniemożliwił w ten sposób dalszą jazdę. Jednocześnie o całej sytuacji powiadomił policję.

-Policjanci zatrzymali mężczyznę. Urządzenie wskazało, że bydgoszczanin ma trzy promile alkoholu w organizmie. W tym stanie 44-latek w ogóle nie powinien wsiadać za kierownicę pojazdu. Teraz odpowie przed sądem za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności. Gratulacje, za godną naśladowania postawę, należą się zgłaszającemu, który z odwagą jechał za nietrzeźwym kierującym, a przede wszystkim uniemożliwił kontynuowanie mu jazdy i powiadomił o tym policję – informuje podkom. Lidia Kowalska,
Zespół Prasowy KWP w Bydgoszczy.

Komentarze

Tagi

Powiązane artykuły