Piątek 26 maja 2017

Od 77–letniej mieszkanki Wyżyn oszuści wyłudzili wczoraj metodą”na policjanta” ponad 70 tysięcy złotych.

Wczoraj bydgoscy policjanci zostali powiadomieni o próbach oszustw „na policjanta”. Jak zwykle na celowniku oszustów były osoby starsze.  77-letnia mieszkanka Wyżyn  straciła  w ten sposób ponad 70 tysięcy złotych.  Na szczęście dwie pozostałe starsze osoby, do których zadzwonili oszuści zorientowały się, że to próba wyłudzenia pieniędzy.

Kliknij, aby polubić InfoFordon.pl na Facebooku

Metoda działania przestępców w tego typu przestępstwach za każdym razem jest bardzo podobna. Najczęściej wyszukują osobę, jej adres i numer telefonu w książce telefonicznej. Nie inaczej było w przypadku oszukanej bydgoszczanki. 77-latka z Wyżyn  odebrała telefon od mężczyzny, który podał się za policjanta współpracującego z policją niemiecką. Ten oświadczył, że jej syn spowodował wypadek komunikacyjny na terenie Niemiec. Miały w nim ucierpieć dwie starsze osoby. W związku z tym konieczne jest wpłacenie kaucji, aby syn nie poniósł konsekwencji. Dzwoniący twierdził, że sprawa jest pilna i trzeba jak najszybciej dostarczyć pieniądze. Zabronił jednocześnie kontaktować się z kimkolwiek z rodziny.

- Starsza kobieta nie podejrzewała że  jest to próba wyłudzenia pieniędzy.  Wszystkie oszczędności, które miała w domu przekazała mężczyźnie, który pojawił się u jej drzwi. Chwilę później,  po rozmowie z rodziną zorientowała się, że padła ofiarą oszustów. Czujnością natomiast wykazały się dwie inne osoby na terenie Bydgoszczy, które w porę zorientowały się, że mają do czynienia z oszustami i nie kontynuowały rozmowy. Policjanci nigdy nie dzwonią w takich przypadkach jak opisują to oszuści podający się za policjantów. Nigdy też nie żądają wypłaty i przekazania pieniędzy.  Jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości zawsze możemy zadzwonić na nr 997 lub 112 to - informuje st.asp. Lidia Kowalska