Historia Fordonu

Komin fordońskiej cegielni skrócono o 15 metrów

Kliknij, aby polubić InfoFordon.pl na Facebooku
Kliknij, aby polubić czytany artykuł na Facebooku

Cegielnia w Fordonie powstała w roku 1889. Fordoński zakład był jednym z największych dostawców materiałów budowlanych dla powstającej w latach 30-ych Gdyni.  Po dawnej cegielni pozostał tylko budynek kotłowni oraz skrócony o 15 metrów komin, który pełni dziś tylko funkcję dekoracyjną.

Był to jeden z najstarszych zakładów przemysłowych w regionie. Cały czas dzięki wysokiej jakości wyrobów, cegły znajdowały wielu nabywców. 

Z dawnej cegielni do dziś ocalał jedynie budynek dawnej kotłowni. Przed dewastacją uratował  go prezes Wiesław Pacholski, szef Firmy VauPe.  Zlokalizował w nim halę produkcyjną. Przytaczamy w całości archiwalną wypowiedź prezesa z roku 2012 dla redakcji  Infofordon

Zawsze fascynowały mnie zabytki architektury przemysłowej. Kupiłem więc działkę przy Fordońskiej 428 wraz z zabudowaniami dawnej kotłowni. Postanowiłem umieścić tu produkcję teczek i segregatorów wytwarzanych przez należące do mnie spółki VauPe i Archiwo VauPe. W roku 2007, po trwającym ponad rok remoncie, zakład został przeniesiony do zabytkowego, odrestaurowanego budynku. Zewnętrzna elewacja została poddana pieczołowitej renowacji. Oryginalne cegły z początków minionego stulecia kupowaliśmy z rozbiórek starych budynków. Dzięki temu udało się nam odtworzyć pierwotny wygląd kotłowni z okresu międzywojennego. Dach został pokryty miedzianą blachą. Jedynie komin, który pełni dziś tylko funkcję dekoracyjną, musieliśmy skrócić o 15 metrów od góry, bo nie dało się go uratować – informuje prezes Wiesław Pacholski.

Włożyłem sporo pieniędzy, by cegielnię odnowić.Pochodzę z Fordonu, tu się wychowałem. Pamiętam, jak cegielnia żyła. Nie było samochodów, ludzie do pracy pieszo chodzili. Tu się przetaczały tabuny ludzi. Zakład miał duże znaczenie dla dzielnicy.  Zupełnie przypadkiem, dowiedziałem się, że można go odkupić. Nie wahałem się. I mam poczucie, że zrobiłem kawał dobrej roboty nie tylko dla siebie, swojej firmy, ale też dla Fordonu .Otrzymałem nagrodę  prezydenta miasta za najlepiej odrestaurowany budynek przemysłowy – dodaje prezes Pacholski- mówi biznesmen, który w budynku starej cegielni w Fordonie produkuje m.in. segregatory

 
 
 

 

 

Komentarze

Tagi

Powiązane artykuły