Aktualności

Prawdopodobnie zabił z powodu odrzuconej miłości. Potem popełnił samobójstwo.

Kliknij, aby polubić InfoFordon.pl na Facebooku
Kliknij, aby polubić czytany artykuł na Facebooku

Ciało 32-letniej Jolanty D. znaleziono w piątek w mieszkaniu przy ul. Taczaka 2. Wszystko wskazuje na to, że kobieta została  uduszona. Kilka godzin później w jednym z hoteli w Gdańsku natrafiono na powieszonego 25-latka. Zdaniem policji to on prawdopodobnie zabił kobietę z powodu odrzuconej miłości.

Ciało 32-latki znaleźli w piątek ok. godz. 10.00 strażacy którzy dostali się do mieszkania na II piętrze bloku przy ul. Taczaka 2 przy pomocy drabiny.

Na  ciele Jolanty D. poza śladami duszenia nie znaleziono żadnych obrażeń. Wiadomo, że nieco ponad dwie godziny wcześniej kobieta zaprowadziła do przedszkola swojego 5-letniego syna Wiktorka. Z mieszkania nic nie zginęło – informuje nadkom. Maciej Daszkiewicz z Biura Prasowego KW Policji w Bydgoszczy.

W czasie, gdy policyjni technicy zabezpieczali miejsce zbrodni, funkcjonariusze z wydziału kryminalnego zaczęli szukać osób znających mieszkanką Fordonu. Okazło się, że kobieta wcześniej związana była z 25-letnim mężczyzną. Kryminalni ustalili, że bydgoszczanin jeszcze w piątek wynajął pokój w jednym z gdańskich hoteli. Aby przesłuchać mężczyznę na miejsce pojechali funkcjonariusze z Trójmiasta. Gdy po kilku próbach dostania się do pokoju otworzyli w końcu drzwi, w pomieszczeniu znaleźli powieszonego mężczyznę. Lekarz medycyny sądowej stwierdził, że wszystko wskazuje na samobójstwo. Według nieoficjalnych informacji, młody człowiek miał zabić mieszkankę Fordonu z powodu odrzuconej miłości.

W piątek około godziny10:00 policjanci z bydgoskiego Fordonu otrzymali zgłoszenie o znalezieniu w mieszkaniu przy ulicy Taczaka zwłok 32-letniej Joanny D. Wszystko wskazuje na to, że do tej śmierci przyczyniły się inne osoby. Policjanci grupy dochodzeniowo-śledczej pod nadzorem prokuratora prowadzą oględziny, ustalają i przesłuchują świadków. Prowadzone pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Bydgoszcz Północ śledztwo ma wyjaśnić jaki związek ze śmiercią kobiety miał 25-letni mężczyzna który powiesił się w hotelu w Gdańsku – informuje nadkom. Maciej Daszkiewicz

Komentarze

Tagi

Powiązane artykuły