Na sygnale

25-letni desperat groził, że odkręci gaz i wysadzi w powietrze budynek,

Kliknij, aby polubić InfoFordon.pl na Facebooku
Kliknij, aby polubić czytany artykuł na Facebooku

25-letni desperat groził, że jeśli nie przyjedzie  kobieta-policjantka, to wysadzi w powietrze budynek. Mieszkaniec Minikowa  krzyczał  że  jeżeli jego żądanie nie zostanie spełnione, to w ciągu 5 minut odkręci gaz i rzuci zapałkę. Zimna krew  dyżurnego sprawiła, że mężczyzna otworzył drzwi.   Policjanci szybko zakręcili  gaz ulatniający się z butli.

W tym samym czasie w drodze na miejsce była już policjantka. Obecni na miejscu funkcjonariusze wyczuli w powietrzu silną woń gazu. Od razu powiadomiono straż pożarną, pogotowie ratunkowe i pogotowie gazowe. Zastępca dyżurnego trakcie rozmowy prze telefon podstępem przekonał mężczyznę, aby otworzył drzwi mieszkania. Powiedział aby wyjrzał na korytarz, gdyż tam czeka na niego funkcjonariuszka.

Policjanci błyskawicznie obezwładnili 25-latka i szybko zakręcili ulatniający się  gaz. Użyty przez strażaków czujnik do wykrywania gazów wybuchowych wskazał stężenie tej substancji, które mogło spowodować wybuch lub zatrucie wielu osób. W chwili zdarzenia w budynku znajdowało się 18 osób, w tym 4 dzieci i 2 osoby niepełnosprawne. Zdesperowany 25-latek w asyście policjantów został zabrany do szpitala, gdzie udzielono mu pomocy medycznej,. Stąd trafił do policyjnego aresztu pod zarzutem sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności – informuje  st. asp. Edyta Nadolna, p.o. Oficera prasowego KPP Nakło nad Notecią.

Komentarze

Tagi

Powiązane artykuły