Aktualności

Szwedzi ponownie zdobyli pałac w Ostromecku

Kliknij, aby polubić InfoFordon.pl na Facebooku
Kliknij, aby polubić czytany artykuł na Facebooku

W sobotę i niedzielę w Kompleksie Pałacowo-Parkowym w Ostromecku odbyła się inscenizacja historyczna „Jak to Szwed pod Bydgoszczą wojował”.

Członkowie grup rekonstrukcyjnych z całego kraju zainscenizowali bitwę pomiędzy wojskami polskimi, a szwedzkimi. Rycerze przez ponad godzinę toczyli zawzięte pojedynki. Poprzebieranym w historyczne stroje pasjonatom towarzyszył huk armat, strzelb i pistoletów skałkowych. Odegrana została próba zdobycia Starego Pałacu. Wojska polskie broniły się przez dłuższy czas. Niestety uległy przeważającym siłom Szwedów. Na zakończenie pokazu polskie wojska odśpiewały znaną z boisk piłkarskich przyśpiewkę „Polacy, nic się nie stało”

W imprezie która przyciągnęła setki widzów uczestniczyło ponad 300 rekonstruktorów w wieku od lat 2 do 75 lat. Reprezentowane były bractwa rycerskie z całej Polski. Grupy rekonstrukcyjne wystąpiły w lśniących zbrojach, żupanach, ferezjach i deliach. Rekonstrukcja przybliżyła ten wspaniały okres, kiedy nasz kraj był potęgą wojskową i kulturową. Każdy z widzów mógł na własne oczy zobaczyć jak żyli nasi przodkowie. Jak mieszkali, jadali, ubierali się i walczyli .

Na co dzień członkowie grup rekonstrukcyjnych wykonują różne zawody. Są wśród nas nauczyciele, prawnicy, budowlańcy, uczniowie i studenci. Ci, którzy odwiedzili Ostromecko mogli zobaczyć scenki rodzajowe z epoki. Była także możliwość zwiedzenia XVII-wiecznego obozowiska. Chętni wcielenia się choć na chwilę w sarmackich rycerzy mogli postrzelać z łuku lub nauczyć się władania szablą. Można było przy okazji skosztować potraw z epoki lub podpatrzyć pracę kowala czy garncarzaopowiada Krzysztof Kozłowski, szef grupy rekonstrukcyjnej „Sarmackie Dziedzictwo”.

W czasie festynu widzowie mogli obserwować pokazy musztry i manewrów wojskowych, życie obozowe wojska Rzeczypospolitej szlacheckiej. Dzieci mogły nauczyć się strzelać z łuku, wziąć udział w konkursach, grach i zabawach edukacyjnych. Przy alejkach pałacowych ustawione były stoiska, w których można było kupić regionalne przysmaki, wędliny, wiejski chleb oraz wyroby rękodzielnictwa.

Komentarze

Powiązane artykuły