Aktualności

W poniedziałek rano ewakuowano 40 osób z hali Łuczniczki. Powodem było kimono pozostawione w torbie.

Kliknij, aby polubić InfoFordon.pl na Facebooku
Kliknij, aby polubić czytany artykuł na Facebooku

Około godziny 9.00 ewakuowano dziś z hali Łuczniczki około 40 osób. Powodem był podejrzany pakunek pozostawiony na trybunach. Jak się okazało w torbie było kimono i rzeczy osobiste jakiegoś sportowca.

W czasie akcji Policja zabezpieczyła teren taśmami ostrzegawczymi. Jako pierwsi do akcji przystąpili policjanci z grupy rozpoznania pirotechniczno-minerskiego. Towarzyszył im pies wyszkolony do wyszukiwania ładunków wybuchowych. 

Nie było potrzeby sprowadzenia policyjnych antyterrorystów. Pies nawet nie zainteresował się torbą. Okazało się, że w środku jest kimono i rzeczy osobiste jakiegoś sportowca. Pewnie torbę zostawił na trybunach przez roztargnienie. Dzień wcześniej  na terenie hali „Łuczniczka”  odbywały mistrzostwach świata w karate – sugeruje Przemysław Słomski z KW Policji w Bydgoszczy.

W zabezpieczeniu obiektu pomagali również strażacy. Obiekt był zamknięty do godziny 13:00.

Komentarze

Tagi

Powiązane artykuły

Zobacz także

Close