Na sygnale

38-latek był poszukiwany listem gończym. Wpadł w ręce patrolu policji, bo nie zatrzymał się na czerwonym świetle.

Kliknij, aby polubić InfoFordon.pl na Facebooku
Kliknij, aby polubić czytany artykuł na Facebooku

Do dwóch lat pozbawienia wolności grozi za niestosowanie się do decyzji właściwego organu o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami. Taka karą zagrożony jest 38-letni bydgoszczanin. Mężczyzna wpadł, gdy nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej. Dodatkowo 38-latek okazał się być poszukiwany listem gończym.

W środę  przy ulicy Wały Jagiellońskie  policjant z bydgoskiego wydziału ruchu drogowego oraz żołnierz żandarmerii wojskowej, pełniąc służbę w nieoznakowanym radiowozie wyposażonym w wideorejestrator, zauważyli kierowcę nissana.  Mężczyzna  nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej. Funkcjonariusze zatrzymali kierowcę do kontroli. Mężczyzna był trzeźwy.

Podczas interwencji okazało się, że kierowca  posiada przy sobie żadnych dokumentów wymaganych podczas jazdy. Co więcej, w policyjnej bazie wyszło, że 38-latek ma cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami. Okazało się też, że jest poszukiwany listem gończym. Przestępstwo to podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Dodatkowo funkcjonariusze skierują wniosek o ukaranie do sądu za popełnione wykroczenia–  informuje podkom. Przemysław Słomski.

Komentarze

Tagi

Powiązane artykuły