Aktualności

Czy jest szansa wznowienia żeglugi pasażerskiej na Wiśle?

Kliknij, aby polubić InfoFordon.pl na Facebooku
Kliknij, aby polubić czytany artykuł na Facebooku

Od ponad 10 lat żaden armator nie zdecydował się na wznowienie rejsów pasażerskich na Wiśle. Ostatni raz cumowała w Fordonie w 2004 roku super luksusowa jednostka niemieckiego armatora. „Frederic Chopin” z 62 pasażerami i 20 osobami obsługi na pokładzie płynął z Gdańska do Warszawy.

„Frederic Chopin” to luksusowy wycieczkowiec niemieckiego armatora. Był to ostatni statek żeglugi pasażerskiej który cumował koło mostu w Fordonie w 2004.  Wszystkie bilety zostały sprzedane turystom z Niemiec, Francji i Szwajcarii. Koszt tygodniowego zachwycania się urokami królowej naszych rzek wynosił 2.500 euro. Miał to być początek regularnej żeglugi na tej trasie.

  – Turystów z zachodu zachęcił do rejsu fakt nieuregulowania dolnej Wisły. Jednostka ma pływać głównie nocami. Każdego dnia planowane jest zwiedzane najciekawsze miast na trasie. W planach odwiedzin jest Malbork, Chełmno, Bydgoszcz, Toruń i Płock – powiedział nam w 2004 roku Stanisław Piraciński, jeden z dwóch kapitanów statku.

„Frederic Chopin” Sterowany jest… dżojstikiem. Średnia prędkość statku wynosi 17 km/h. Ma 83 metry długości i 10 szerokości. Maksymalnie może zabrać na pokład 80 pasażerów i 27 członków załogi. Na ośmiu pokładach jest 42 kabiny, restauracja, sala klubowo-kinowa i zakład fryzjerski. Jak przystało na statek rzeczny ma stosunkowo małe zanurzenie które wynosi 145 centymetrów – dodał kapitan Piraciński.

W trakcie trzeciego rejsu statek dopłynął tylko do mostu w Fordonie. Z powodu niskiego stanu wody wycieczkowiec musiał zawrócić do Gdańska. Od tego czasu minęło ponad 10 lat. Marzenia o żegludze pasażerskiej na Wiśle pękły jak bańka mydlana. 

Komentarze

Tagi

Powiązane artykuły

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker