Aktualności

Apel bydgoskich historyków i archeologów. Najwyższy czas podjąć w Dolinie Śmierci w Fordonie profesjonalne badania.

Kliknij, aby polubić InfoFordon.pl na Facebooku
Kliknij, aby polubić czytany artykuł na Facebooku

Obecnie stan badań odnośnie Doliny Śmierci jest wysoce niezadowalający. Niejasna jest liczba Polaków zamordowanych w tym miejscu w 1939 roku.  Należy także zweryfikować plotki odnośnie mordów dokonywanych w  tym miejscu w okresie po 1945 r. przez organy NKWD lub UB.  Najwyższy czas podjąć w Dolinie Śmierci w Fordonie profesjonalne badania archeologiczne.

Podobno po wojnie byli tu  rozstrzeliwani Niemcy. Nie wykluczone też że ginęli tam również polscy patrioci. Okazją do rozpoczęcia badań archeologicznych jest projekt realizowany przez Muzeum w Wejherowie . Placówka ta rozpoczęła zdjęcia do dokumentalnego cyklu filmowego pt. „Młyny historii.”  Jeden z filmównich będzie poświęcony Dolinie Śmierci w Fordonie.

W związku z tym z ciekawą społeczną inicjatywą wystąpił bydgoski archeolog i badacz dziejów II wojny światowej,  Robert Grochowski.

„W kwestii Doliny Śmierci najprościej byłoby założyć kilka niewielkich wykopów sondażowych lub siatkę odwiertów.  Wykonać je należy w najbardziej prawdopodobnych miejscach masowych grobów.  Koszt finansowy żaden.  Kopać będą wolontariusze, a zysk naukowy ogromny. Na początek niepotrzebne są  ogromne projekty na miliony złotych. Myślę o badaniach sondażowych.  Mają one na celu odszukanie potencjalnych masowych grobów, bez eksploracji potencjalnych pochówków. To wolno nam zrobić. Wydobycie ciał to już zupełnie inne procedury i duże koszty. W tej chwili najważniejsza jest wiedza, czy w Dolinie Śmierci są jeszcze masowe groby.   Nalężałoby określić gdzie dokładnie się znajdują, jaka jest ich wielkość, struktura i stan zachowania ciał. Potrzebna jest  wstępna identyfikacja  czy są to polskie groby z 1939 r., czy groby z lat po  1945 r.   Należy przerwać trwający od wielu lat impas w kwestii Doliny Śmierci.  Jestem gotów zaplanować i pokierować sondażowymi badaniami w tym miejscu.  Całkowicie społecznie. Mam już również kilku wolontariuszy, którzy wyrazili chęć pomocy w badaniach.  Jestem pewien, że po nagłośnieniu inicjatywy pojawią się kolejni, chętni do pomocy, zwłaszcza mieszkańcy Fordonu. W tej chwili kluczową sprawą jest znalezienie podmiotu, Stowarzyszenia lub Fundacji  która oficjalnie firmowałaby badania. Zatem do dzieła! „- apeluje archeolog Robert Grochowski.

Jako historyk i autor bloga FORDON – HISTORYCZNA KOPALNIA proszę by osoby czytające ten artykuł pomogły nam zrealizować to zamierzenie. Jest to najpewniejsza droga zmierzająca do poznania prawdy historycznej. Stan badań odnośnie Doliny Śmierci jest wysoce niezadowalający– pisze Robert Fallaszek

Komentarze

Tagi

Powiązane artykuły