Na sygnale

24-latek prowadził OPLA będąc pod wpływem alkoholu. Sprawę chciał załatwić łapówką

Za tego typu przestępstwo grozi do 8 lat pozbawienia wolności

Kliknij, aby polubić InfoFordon.pl na Facebooku
Kliknij, aby polubić czytany artykuł na Facebooku

Patrol z bydgoskiego Śródmieścia zatrzymał kierowcę podejrzanego o wręczenie łapówki. Do zdarzenia doszło, gdy funkcjonariusze zatrzymali go do kontroli. Okazało się, że mężczyzna prowadził pojazd mając ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. 24-latek wręczył mundurowym 200 złotych za odstąpienie od czynności służbowych, a kolejnego dnia chciał donieść jeszcze 300 złotych.

Policjanci patrolując ulicę Skłodowskiej-Curie zwrócili uwagę na OPLA, którego kierujący wykonywał dziwne manewry na drodze. Zmieniał kilkukrotnie pasy ruchu nie sygnalizując tego kierunkowskazami, przekraczał przy tym, podwójną linię ciągłą.  Zwalniał a następnie gwałtownie przyspieszał. Jechał momentami od lewej do prawej strony pasa ruchu. Funkcjonariusze podejrzewając, że kierujący jest nietrzeźwy postanowili go zatrzymać używając do tego sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Ten jednak nie reagował na dawane przez policjantów sygnały do zatrzymania. Kierowca zatrzymał pojazd dopiero na wysokości skrzyżowania z ulicą Bałtycką. Policjanci po podejściu do kierowcy od razu wyczuli od niego silną woń alkoholu. Przeprowadzone na miejscu badanie wykazało, że 24-latek kierował OPLEM mając ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie.

Policjanci poinformowali kierowcę o zatrzymaniu w związku z prowadzeniem pojazdu w stanie nietrzeźwości. W trakcie tych czynności mężczyzna chciał im udzielić korzyści majątkowej w kwocie 200 złotych.  Bydgoszczanin wyciągając pieniądze stwierdził, żeby policjanci pozwolili mu wrócić do domu. Patrol natychmiast o całej sytuacji poinformował dyżurnego śródmiejskiego komisariatu, zabezpieczając jednocześnie banknot jako dowód w sprawie. Słysząc to zatrzymany dodał, żeby jednak go wypuścili, a on następnego dnia przyniesie im jeszcze 300 złotych.

-Wówczas policjanci poinformowali kierowcę, że jest zatrzymany w związku z popełnionymi przestępstwami. 24-latek trafił do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, udzielenia korzyści majątkowej oraz obietnicy jej udzielenia w zamian za odstąpienie od czynności służbowych, ale to nie wszystko. Kierowca odpowie również za trzy wykroczenia drogowe: jazdy bez uprawnień, niestosowania się do znaków drogowych oraz niesygnalizowania zmiany pasa ruchu -informuje podkom. Lidia Kowalska,Zespół Prasowy KWP w Bydgoszcz

Komentarze

Powiązane artykuły

Zobacz także

Close

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker