Na sygnale

Celował do bażanta a trafił innego myśliwego

Kliknij, aby polubić InfoFordon.pl na Facebooku
Kliknij, aby polubić czytany artykuł na Facebooku

Do wypadku doszło w trakcie polowania na bażanty pod Boniewem. Jeden z myśliwych, 60 -latek, został niegroźnie ranny. Ranny myśliwy odstąpił od ścigania kolegi, zatem kary nie będzie. Niefortunny strzelec stanie jednak przed sądem łowieckim.

Do niefortunnego zdarzenia doszło w trakcie zbiorowego polowania Jeden z uczestników łowów nie zachował ostrożności. Oddał strzał w kierunku innych myśliwych. Kilka śrucin poraniło 60-letniego mężczyznę. Niezbędna była pomoc lekarska.

Przybyły na miejsce lekarz stwierdził, że obrażenia spowodowały rozstrój organizmu na czas poniżej siedmiu dni. Oznacza, że sprawca wypadku może być ścigany tylko wtedy, jeśli pokrzywdzony złoży prywatny akt oskarżenia.

Zdarzenie nie zwalnia jednak całkowicie sprawcy od odpowiedzialności. Grozi mu zawieszenie prawa do wykonywania polowania na czas do trzech lat, a nawet wykluczenie z Polskiego Związku Łowieckiego

Komentarze

Tagi

Powiązane artykuły