Pijany 26-latek uciekał przed policją motorem.  Potem kluczył  pieszo po polu.  Miał 1,76 promila alkoholu w organizmie.  Na dodatek sąd wydał mu zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Policjanci zauważyli, jak kierujący motocyklem na ich widok zmienia gwałtownie kierunek jazdy. Postanowili go skontrolować.  Motocyklista nie tylko zaczął uciekać.  Nie reagował na policyjne sygnały do zatrzymania się.

W Wielowsi  wjechał na teren jednej z posesji. Tam porzucił motocykl i… przeczołgał się pod ogrodzeniem. Próbował przed policjantami  uciekać polem. Wówczas został zatrzymany. Okazało się, że 26-latekMiał też zakaz prowadzenia pojazdów ważny do 2020 roku. Odpowie za jazdę po alkoholu, za złamanie zakazu prowadzenia pojazdów i niewykonanie polecenia do zatrzymania się.