Wtorek 24 października 2017

Kryminalni zabezpieczyli u 23-letniego dilera z Osielska blisko kilogram narkotyków.

Fot.Policja Fot.Policja

Na trzy miesiące do aresztu trafił 23-latek z Osielska. Kryminalni zabezpieczyli u niego blisko kilogram narkotyków. Do sprawy zatrzymany został też jego kolega, który zajmował się uprawą konopi indyjskich.

Kliknij, aby polubić InfoFordon.pl na Facebooku

Kryminalni zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej zatrzymali dwie osoby z Osielska  zamieszane w narkotykowy biznes.  We wtorek  funkcjonariusze pojechali pod wytypowany adres. Na miejsce przyjechał także przewodnik z psem służbowym. Pies wyspecjalizowany do wyszukiwania narkotyków wykonał swoją pracę wzorowo.

W domu zabezpieczono prawie kilogram różnego rodzaju narkotyków, w tym najwięcej amfetaminy. Wśród zabezpieczonych środków psychoaktywnych był też haszysz, marihuana, a także tabletki ekstazy. W  ogródku posesji funkcjonariusze znaleźli w doniczkach cztery konopie indyjskie. Oprócz narkotyków, policjanci znaleźli też puste woreczki strunowe, młynki, pieniądze w kwocie kilku tysięcy złotych, maczety oraz rewolwer czarnoprochowy, a także pudełko z czarnym prochem.

- 25 i 23-latek zostali dowiezieni do policyjnego aresztu.  Młodszy usłyszał zarzut posiadania znacznych ilości narkotyków. Natomiast 25-latek odpowie za uprawę konopi indyjskich. Niemniej jednak, może to nie być koniec zarzutów. Teraz biegły ma określić, czy na zabezpieczony rewolwer jest wymagane zezwolenie. Sąd po zapoznaniu się z aktami sprawy aresztował podejrzanego na trzy miesiące. Za posiadanie znacznych ilości narkotyków grozi do 10 lat pozbawienia wolności - informuje podkom. Przemysław Słomski .