Czwartek 23 listopada 2017
Meritum

Mieszkaniec ulicy Portowej uciekając przed chcącymi go aresztować policjantami wyskoczył przez okno i wskoczył do pobliskiej Brdy.

Fot. archiwum Infofordon zdjęcie ilustracyjne Fot. archiwum Infofordon zdjęcie ilustracyjne

Policjanci udali się w piątek rano na ul. Portową. Celem ich wizyty w  tej okolicy było aresztowanie jednego z mieszkańców kamienicy.  33-latek był  ścigany dwoma listami gończymi. Bydgoszczanin widząc radiowóz, zabarykadował drzwi wejściowe. Następnie wyskoczył z I piętra przez okno. Chcąc zmylić pogoń, wskoczył do Brdy. Pomimo zimnej wody dryfował wytrwale z nurtem rzeki. Poddał się dopiero po kilkudziesięciu minutach.  Jest już w areszcie.

Kliknij, aby polubić InfoFordon.pl na Facebooku

Aby dopaść zbiega, policjanci poprosili o pomoc trenera kajakarzy który przepływał w pobliżu klubowa motorówką. Podpłynął  do „pływaka” i rzucili mu koło ratunkowe.

- Uciekinier złapał koło i dopłynął do pobliskiej wysepki. Chciał tu „przeczekać” mundurowych. Jak zobaczył na brzegu wozy bojowe strażaków z płetwonurkami, poddał się dobrowolnie - informuje  podkomisarz Przemysław Słomski z Zespołu Prasowego KWP w Bydgoszczy.

Miejskie Stanowisko Kierowania PSP w Bydgoszczy informację od policji o osobie płynącej Brdą koło ul. Portowej  otrzymało o godz. 09.16.  Wysłano  w ten rejon dwa zastępy strażaków z JRG-1. Okazało się, że na miejscu swoje czynności prowadzili już policjanci.  Na szczęście wyjazd Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wodno-Nurkowego okazał się niepotrzebny. Uciekinier na widok strażaków z motorówka na holu poddał się dobrowolnie.