Na sygnale

28-latek wymyślił rozbój którego nie było. Miał problemy finansowe. Grozi mu do dwóch lat więzienia.

Kliknij, aby polubić InfoFordon.pl na Facebooku
Kliknij, aby polubić czytany artykuł na Facebooku

Dwa lata pozbawienia wolności grozi 28-latkowi z Bydgoszczy który zawiadomił policjantów o rozboju z użyciem noża. „Pokrzywdzony” wymyślił sobie tę historię ze względu na problemy finansowe.

28-latek w marcu 2016 roku zawiadomił policjantów  o rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Mężczyzna składając zawiadomienie w tej sprawie twierdził, że czterech nieznanych mu mężczyzn napadło go na ulicy Toruńskiej. Grożąc użyciem noża ukradli mu m.in. telefon komórkowy, zegarek, bransoletę, łańcuszek oraz portfel z dokumentami o łącznej wartości 1200 złotych.

Działania kryminalnych z Wyżyn pozwoliły nabrać podejrzeń co do tego, czy opisywane zdarzenie w ogólne miało miejsce. Policjanci dotarli do lombardu w Bydgoszczy, który w ofercie miał skradziony w marcu telefon komórkowy.  Osobą która widniała na umowie sprzedaży telefonu był sam „pokrzywdzony”. Przy podpisywaniu przedmiotowej umowy mężczyzna posłużył się również swoim rzekomo skradzionym dowodem osobistym. W związku z tym policjanci przesłuchali „pokrzywdzonego” 28-latka. Mężczyzna stwierdził, że zawiadomił policję o niepopełnionym przestępstwie, gdyż miał problemy finansowe. Teraz musi liczyć się z poniesieniem odpowiedzialności karnej za fałszywe zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa.  Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności – informuje st. asp. Lidia Kowalska, Zespół Prasowy KWP w Bydgoszczy

Komentarze

Tagi

Powiązane artykuły