Na sygnale

Mężczyzna uderzał małym kotkiem o framugę drzwi. Następnie 24-letni zwyrodnialec skręcił kark zwierzęciu.

Kliknij, aby polubić InfoFordon.pl na Facebooku
Kliknij, aby polubić czytany artykuł na Facebooku

Policjanci 24-latka podejrzewanego o zabicie zwierzęcia. Mężczyzna uderzał małym kotkiem o framugę drzwi. Następnie zwyrodnialec skręcił zwierzęciu kark. Teraz może mu grozić do 2 lat pozbawienia wolności.

Wczoraj dyżurny policji otrzymał informację o uśmierceniu kota. Na ulicę Nakielską został skierowany patrol. Z relacji zgłaszającej  kobiety wynikało, że jej nietrzeźwy 24-letni syn uderzał małym kotkiem o framugę drzwi. Następnie, gdy usłyszał, że na miejsce przyjadą policjanci wybiegł z domu.   Na podwórku skręcił zwierzęciu kark, po czym wyrzucił kotka na teren przyległej posesji.

Kotek należał do zgłaszającej. Co więcej, zwierzę urodziło się kilka godzin wcześniej. Sprawca uciekł przed przybyciem patrolu.  Mundurowi zaczęli szukać 24-latka. Dwie godziny później był już w rękach funkcjonariuszy. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Teraz śledczy na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego przedstawią mu zarzut zabicia zwierzęcia. Ustawa o ochronie zwierząt przewiduje za to przestępstwo do 2 lat pozbawienia wolności. Policjanci będą wnioskować o areszt. – informuje  podkom. Przemysław Słomski Zespół Prasowy KWP Bydgoszcz

Komentarze

Tagi

Powiązane artykuły