Kogut w lasku koło Politechniki Bydgoskiej przy ul. Kaliskiego. Potem biegł wzdłuż Fordońskiej
Rzadko spotykany widok: kogut spacerował w lasku koło Politechniki Bydgoskiej, a później biegł wzdłuż ruchliwej Fordońskiej.
Nasza czytelniczka w poniedziałek rano, 10 czerwca 2024r., natknęła się na niecodzienny widok. – Jechałam do pracy rowerem od strony Przylesia w kierunku miasta. Dochodziła godzina 7.30. Za przystankiem na wysokości Politechniki Bydgoskiej przy ul. Kaliskiego, jadąc w stronę wiaduktu i skrzyżowania z Fordońską zauważyłam, że coś rudego lub czarnego rusza się w lasku, właśnie po stronie uczelni. Zatrzymałam się, podeszłam i zrobiłam zdjęcie z przybliżenia. Okazało się, że to kogut. Spacerował sobie. Kilkanaście minut później jechałam już ulicą Fordońską i znowu zobaczyłam koguta. Na 90 procent jestem pewna, że to ten sam, z lasku – opowiada mieszkanka Osiedla Przylesie. – Tym razem jednak biegł wzdłuż ruchliwej ulicy Fordońskiej. Nie było opcji, żeby go złapać.
Pojawia się pytanie. – Czyj to kogut? – docieka internautka. – W pobliżu nie ma chyba gospodarstw i domów, których właściciele hodowaliby takie ptactwo. Kogut koło politechniki raczej musiał pokonać dłuższą drogę. Ktoś jeszcze, oprócz mnie, go widział, w poniedziałkowy poranek?





Komentarze