Wspomnienie o kolejce w Myślęcinku

[ngg src=”galleries” ids=”850″ display=”basic_thumbnail” thumbnail_crop=”0″]Minęło już prawie 10 lat  jak w Myślęcinku ktoś podpalił pomieszczenie warsztatowe. Spaliły się dwie lokomotywy, trzy wagony i drezynę oraz

 Spalił się  wtedy cały budynek który pozostał po gierkowskich  dożynkach z  roku 1976. Znajdowała się w nim remiza kolejek parkowych.  Jak ustalili mundurowi,  spalił się warsztat wraz z wyposażeniem, dwie lokomotywy, trzy wagony oraz drezyna. Biegły z dziedziny pożarnictwa  przeprowadził oględziny pogorzeliska.  Ustalił,  że było to umyślne podpalenie.

Sprawca lub sprawcy podrzucili substancje  łatwopalną od tyłu budynku remizy. Pożar rozprzestrzenił się błyskawicznie. Trzy zastępy strażaków nie były w stanie  uratować znajdujących się w nim pojazdów szynowych. Spaleniu uległy  również trzy zabytkowe wagony.  Straty  materialne jakie poniósł LPKiW oszacowano na 200 tys. złotych. Niewymierna była jednak utrata największej atrakcji.

Exit mobile version