Wtorek 25 lipca 2017

34-letni kierowca MAN-a z Wielkopolski, sprawca wypadku na Rondzie Fordońskim, usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym

Fot. FotoDronPRO Fot. FotoDronPRO

34-letni kierowca MAN-a z Wielkopolski, sprawca wczorajszego wypadku na Rondzie Fordońskim usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Kierowca przyznał się do winy. Nie potrafi wyjaśnić, dlaczego doszło do wypadku, w którym zginęły trzy osoby. Grozi mu do 8 lat więzienia.

Kliknij, aby polubić InfoFordon.pl na Facebooku

Prokurator wnioskuje do sądu o zastosowanie trzymiesięcznego aresztu wobec kierowcy MAN-a z Wielkopolski. Podejrzanemu za nieumyślne spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym grozi do 8 lat więzienia. Przypominamy. W środę 0 godz. 02.46 ciężarowy MAN z naczepą nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu taksówce marki Opel. Taxi   opuszczała Rondo Fordońskie. Opel Omega Kombi został doszczętnie zniszczony. Na miejscu zginęli: 52-letni taksówkarz oraz pasażerowie: kobieta i mężczyzna w wieku 34-latka i 27 latek. Według ustaleń śledczych, MAN jechał 68 km/h. W nocy w mieście e jest  dozwolona  "60".