Aktualności

Uwaga na „fałszywego wnuczka|

Kliknij, aby polubić InfoFordon.pl na Facebooku
Kliknij, aby polubić czytany artykuł na Facebooku

„Fałszywy wnuczek” w ostatnim tygodniu próbował aż 15 razy oszukać mieszkańców Bydgoszczy i Koronowa.

W minionym tygodniu bydgoscy policjanci odnotowali 15 przypadków oszustw „na wnuczka”. Ofiarami były przeważnie osoby starsze. Metoda działania przestępców w takich przypadkach za każdym razem jest bardzo podobna. Najczęściej wyszukują osobę, jej adres i numer telefonu w książce telefonicznej. Następnie oszuści nawiązują kontakt. Podają się za członka lub wnuczka. Zdarzają się przypadki, że sprawca podaje się za policjanta, który dzwoni w imieniu wnuczka.

Oszuści proszą o pożyczenie wysokiej kwoty pieniędzy. Najczęściej zgadzają się na niższą sumę. Następnie informują ofiarę, że przyślą kolegę lub koleżankę po odbiór gotówki. Swoją nieobecność tłumaczą wypadkiem, chorobą lub ciężką sytuacją rodzinną. Na szczęście w 12 przypadkach wytypowane przez sprawcę ofiary zorientowały się, że jest to oszustwo. Nie dały się nabrać na opowiadane „bajki”. Niestety w 3 przypadkach pokrzywdzeni dali się naciągnąć oszustom na blisko 9,5 tysiąca złotych. Jedna z mieszkanek bydgoskich Wyżyn straciła aż 7,5 tysiąca złotych – informuje Przemysław Słomski z KW Policji w Bydgoszczy.

Ostatbio „fałszywy wnuczek” uaktywnił się na terenie Koronowa. Policjanci z miejscowego komisariatu przyjęli łącznie 9 zawiadomień o usiłowaniu popełnienia przestępstwa. Z relacji zgłaszających wynikało, że na numery stacjonarne dzwoniły osoby podające się za wnuczka lub członka rodziny. Opowiadając o ciężkiej sytuacji z uwagi na wypadek samochodowy, w którym uczestniczyli prosili o pieniądze. Niemniej jednak zamierzonego celu sprawcy nie osiągnęli. Żadna z tych osób nie dała się nabrać! Z pewnością przyczyniły się do tego liczne apele ostrzegające przed takimi naciągaczami. Przed przekazaniem jakichkolwiek pieniędzy należy jak najszybciej skontaktować się z osobą, do której mają one trafić. W ten sposób upewnimy się, że to rzeczywiście ona zwracała się do nas z prośbą i nie zostaniemy oszukani. Jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości zawsze możemy zadzwonić na policję – dodaje  mł. asp. Przemysław Słomski.

Komentarze

Powiązane artykuły