Aktualności

Czy to była ustawka? Na Zlocie Motocyklistów Chmielnikach zostało rannych 9 osób.

Kliknij, aby polubić InfoFordon.pl na Facebooku
Kliknij, aby polubić czytany artykuł na Facebooku

Około godziny 18.00 w sobotę na parkingu przed plażą w Chmielnikach doszło do bójki pomiędzy motocyklistami przebywającymi na Zlocie a grupą okolicznych mieszkańców. 9 uczestników bójki trafiło do szpitala.

Od piątku do niedzieli na parkingu w Chmielnikach przebywają motocykliści w ramach V ZLOTU MOTOCYKLOWEGO BIKERS’ DAYS. W sobotę około godziny 18.00 doszło do zatargu pomiędzy miłośnikami dwóch kółek a grupą mieszkańców Chmielnik. W bójce uczestniczyło z obu stron ponad 30 osób. Przebywających na Zlocie miłośników jednośladów podobno  niespodziewanie zaatakowała  grupa młodych ludzi uzbrojonych w gaz obezwładniający, pałki, noże i sztachety. Natychmiast na miejsce zostały wysłane policyjne patrole. Do opatrzenia poszkodowanym przyjechały trzy karetki pogotowia. Najciężej rannego imprezowicza zabrał do szpitala helikopter LPR.

Natychmiast na miejsce zostało wysłanych kilka policyjnych patroli. W wyniku zdarzenia dziewięć poszkodowanych osób trafiło do bydgoskich szpitali „Jurasza”, „Biziela” oraz 10. Wojskowego Szpitala Klinicznego. Mieli  urazy głowy, rany tłuczone i powierzchowne rany kłute. Sześć z nich po opatrzeniu nie wymagało hospitalizacji. Zostali  zwolnieni do domów. Trzy osoby nadal przebywają w szpitalu. Na szczęście ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo  informuje Maciej Daszkiewicz z biura prasowego KWP w Bydgoszczy.

Kolejnych 9 osób zostało aresztowanych. Do późnych godzin nocnych w sobotę trwało ich przesłuchanie. Na razie nie jest znana przyczyna bójki. Ustalamy okoliczności zajścia. Wśród zatrzymanych są pseudokibice jednego z bydgoskich klubów sportowych. Jutro o ich losie zadecyduje prokurator. Wykonywane czynności prowadzone są w kierunku bójki z użyciem niebezpiecznych przedmiotów. Za to przestępstwo grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności  –  dodaje Daszkiewicz. 

Uczestnicy zlotu nie chcą komentować sprawy. Ich zdaniem nic groźnego się nie wydarzyło. Mówią że spotkanie odbywało się zgodnie z planem. Czyżby to była umówiona wcześniej tzw. ustawka?

Komentarze

Tagi

Powiązane artykuły